Dutch Passion – nie przestanie nas nigdy zaskakiwać

Każdy ma swojego ulubionego producenta oraz ulubioną odmianę

Kolekcjonerzy nasion marihuany zdecydowanie mają co robić. Wiadomo, że odmian jest cała masa, a to oni muszą zdecydować, na którą się zdecydować do swojej własnej kolekcji. Opinie są różne. Najczęściej właśnie pomocy się szuka w sieci, a tam to dopiero widać różnice w opiniach. Jedne z odmian są polecane przez jednych, a przez drugich absolutnie nie są rekomendowane. I jak tutaj w takiej sytuacji zachować trzeźwe myślenie i wiedzieć na co się konkretnie zdecydować? Na pewno powinniśmy o wszystkim przekonywać się na własnej skórze. Wówczas dopiero jesteśmy w stanie wypowiedzieć się na dany temat. Na pewno powinniśmy skusić się na odmianę jaką jest odmiana Poison. Na niej akurat chyba nikt się jeszcze nie zawiódł.

Odmiana, na której nikt się nie zawiódł

Z czystym sumieniem można poleci w zasadzie każdemu odmianę Durban Poison. Odmiana ta pochodzi bezpośrednio z katalogu Dutch Passion. Jest to odmiana, która została sprawdzona z Republiki Południowej Afryki. Jest jednak obecnie także w Holandii hodowana. Ciekawą sprawą jest fakt, że odmiana ta nie jest krzyżowana jak inne. Pochodzi ona z linii Sativy i to stu procentowej. Jej pąki oraz także jej liście są bardzo długie oraz bardzo duże. Smak także się bardzo wyróżnia. Na pewno jest wyczuwalna:

  • nuta anyżu,
  • nuta lukrecji.

Mimo, że jest to odmiana niekrzyżowana, to odmiana ta sama w sobie daje się dobrze krzyżować. Jest to świetna informacja.

 

Czy marihuana może uleczyć żołnierzy?

Doświadczenia Kanadyjczyków

Kanadyjska firma produkująca marihuanę medyczną o nazwie Marijuana for Trauma otworzyła swoją filię w Edmonton w Kanadzie, aby leczyć PTSD wśród weteranów wojskowych. Jest własnością i jest zarządzana przez Fabiana Henry’ego, który używa marihuany do leczenia PTSD (syndromu stresu pourazowego), co jest skutkiem jego drugiej wizyty w Afganistanie i obserwacji jego kolegów. Twierdzi, że medycyna konwencjonalna nie pozwala osobom walczącym ze stresem pourazowym na przetwarzanie traumy, podczas gdy marihuana pozwala taki ból zmniejszyć.

Kryterium legalności

Chociaż stosowanie marihuany leczniczej w leczeniu zaburzeń fizycznych i psychicznych jest kontrowersyjne, marihuana medyczna jest obecnie legalna w Kanadzie i staje się legalna w wielu krajach świata.

Czy w Polsce mamy szanse na medyczną marihuanę?

Choć marihuana w Polsce nadal jest klasyfikowana jako nielegalny narkotyk pomimo potencjalnych korzyści leczniczych to samo posiadanie nasion oraz sprzedaż ich jest jak najbardziej legalne. Biorąc pod uwagę jego kontrowersyjność i związek ze stereotypami, badania nad konopiami indyjskimi w leczeniu zaburzeń psychicznych są nadal ograniczone. Ale zainteresowanie naukowe nasila się.

To już nie tylko plotki

Niedawne badania opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Molecular Psychiatry wykazały, że leczenie przy użyciu konkretnych związków występujących w marihuanie może przynieść korzyści osobom z PTSD i że “kannabinoidy pochodzenia roślinnego (substancje psychoaktywne), takie jak marihuana, mogą mieć pewne zalety u osób z PTSD, pomagając w łagodzeniu nawiedzających koszmarów i innych objawów PTSD. “